Logowanie

Email:
Hasło:

Przypomnij hasło...

Nie masz jeszcze konta?
Dołącz do nas!




Ekran: 1024x768
Javascript: włączone
Wiek min. 16 lat
Nieco wyobraźni


Astard (ID: 294)


  • Ranga: Mieszkaniec
  • Poziom: 1
  • Wiek: 89
  • Rasa: Człowiek
  • Klasa: Złodziej
  • Płeć: Mężczyzna


Profil gracza:

Mgła unosiła się nisko nad wodą, gdy łódź wolno sunęła ku nabrzeżu. Mężczyzna stał na jej dziobie, wpatrując się w miasto, które powinno być mu bliskie, a jednak wydawało się obce. Pamiętał niewiele: urywki ulic, ciężar kamiennych murów, zapach wilgoci i dymu. Teraz widział obdrapane fasady domów, wąskie zaułki i wieże znaczone czasem. Miasto było brudne od codziennego trudu życia, lecz nie martwe. Tętniło cichym ruchem, skrzypieniem drewna i odległymi głosami.

Gdy zbliżali się do portu, coś w nim drgnęło. Widok starej, portowej knajpy wydał mu się zbyt znajomy, a w palcach poczuł niemal zapomnianą zręczność, jakby niegdyś często chwytały to, co nie było im przeznaczone. Przelotne twarze na nabrzeżu budziły w nim dziwne wrażenie. Jakby skądś niektóre kojarzył... Nawet nie konkretne imiona a raczej poczucie, że wielu ludzi z tego miasta niegdyś znał i miewał interesy. Choć że nie zawsze była to znajomość niewinna i bez szczypty zazdrości.

Na moment jego uwagę przykuł śmiech kobiety niosący się znad doków. Serce zabiło szybciej, a w pamięci mignął cień uśmiechu, ciepło czyjejś bliskości i obietnice składane zbyt łatwo. Obraz zniknął równie szybko, jak się pojawił, pozostawiając jedynie łagodne rozbawienie i poczucie straty bez żalu.

Gdy łódź uderzyła miękko o pomost, poczuł w sobie spokój, którego się nie spodziewał. Nie wiedział, dlaczego stąd odszedł ani co dokładnie tu utracił, lecz powrót napełniał go nadzieją. Zszedł na ląd, stawiając pierwszy krok na niegdyś znanej mu ziemi, wierząc, że właśnie tutaj zacznie żywot lepszy niż ten, który pozostał za horyzontem.


- - - - - - -

OT.
1. Tak, na sesję zawsze chętny.
2. Tak, jestem tu głównie z tego powodu. Mechanice mówię niet.
3. Tak, mogę porozmawiać z Tobą offtopowo.
4. Nie, nie jestem zainteresowany by dołączyć do Twojej gildii/rodu. Wybacz.

That's all folks!